sobota, 23 czerwca 2018

Bazy pod cienie i tusz do rzęs / Bell HypoAllergenic


Hejka!
Nareszcie nadszedł czas długo wyczekiwanych przeze mnie wakacji, dlatego też możecie spodziewać się dużej dawki postów w najbliższych dniach. Możliwe nawet, że notki będą nawet ukazywać się 2 razy dziennie. Mam nadzieję, że się cieszycie. A dziś przygotowałam dla Was kolejną recenzję kosmetyków Bell HypoAllergenic. Dziś do pokazania mam Wam 2 bazy pod cienie i tusz do rzęs. Dlatego też nie przedłużając, zapraszam na recenzję. 



Pierwszym produktem, o którym opowiem jako pierwszym jest płynna baza pod cienie. Posiada on aplikator taki jak w przypadku pomadek i jest to bardzo wygodne rozwiązanie. Baza ta nie jest aż tak gęsta i posiada malutkie drobinki, po nałożeniu pozostaje lepka warstwa, dzięki czemu cienie lepiej się przyczepiają. Niestety nie zakrywa ona widocznych żyłek, ale nadrabia tym, że makijaż oczu na pewno jest przedłużony, a cienie na powiekach się nie rolują. 


Drugim produktem jest także baza tylko tym razem znajduję się ona w plastikowym słoiczku. Jak sama nazwa wskazuję jest to kosmetyk rozświetlający. Konsystencja w przypadku tej bazy jest dużo bardziej zbita i gęsta, a przez co bardziej kryjąca. Baza ta idealnie sprawdza się pod błyszczące cienie i podbija ich kolor. 


Ostatnim kosmetykiem, który mam Wam dziś do pokazania jest mascara do rzęs. Szczoteczka jest sylikonowa czyli taka jaką najbardziej lubię. Na początku tusz był bardzo rzadki i ciężko mi się z nim pracowało, jednak po kilku dniach konsystencja była już o wiele lepsza i dużo przyjemniej się ją nakładało niż na samym początku. Już po jednej warstwie efekt bardzo mi się podoba, rzęsy są fajnie wydłużone, pogrubione i co najważniejsze dla mnie nie sklejone, a przepięknie rozdzielone. 

52 komentarze:

  1. Kosmetyki bell są świetne, a do tego cena wręcz przyciąga!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię kosmetyki Bell i do tego nie są drogie

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam produktów, ale wyglądają ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno przetestuję tą bazę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapisałam sobie nazwę. Sama również lubię szczoteczki silikonowe i takie najbardziej mi odpowiadają w spiralach do rzęs. Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pomadki z Bell i bardzo sobie je chwale ! <3 Jednak nie testowałam produktów ze zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś nie mogę się przekonać do marki Bell :/
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Z wielką chęcią przetestuje te kosmetyki po Twojej recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Baza pod cienie jest naprawdę bardzo dobra i chętnie jej używam. W ogóle jeśli chodzi o kosmetyki Bell to ostatnio ich jakość bardzo się poprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię kosmetyki Bell, są w miarę dobre a niedrogie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tusz mnie interesuje w sumie najbardziej, poniewaz moj obecny sie konczy. Kiedys mialam z Bell (tusz) i byl okropnie gesty. Jeden raz na rzesy i oka nie szlo otworzyc, o wszystko sie sklejalo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tusz mnie bardzo zaciekawił. Muszę się wybrać i kupić w końcu coś z bell.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ksiazkimaleiduze.blogspit.com24 czerwca 2018 17:03

    Tusz to dla mnie zawsze masakra nie maskara muszę wypróbować ten.

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę kupic ten tusz, bo dużo osób go sobie chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba warto spróbować tej marki

    OdpowiedzUsuń
  16. Generalnie nie stosuję baz pod cienie, u mnie bazą jest korektor przypudrowany :)

    OdpowiedzUsuń
  17. baza wydaje sie byc fajnym produktem

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiała mnie te maskara. Fajną ma sztoteczkę, taką jaką lubie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię silikonowe szczoteczki przy tuszach i podejrzewam, że dobrze by mi się pracowało z tym tuszem

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam ten tusz! Jest naprawdę rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię tę markę, znam bazę i dobrze sie u mnie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię kosmetyki tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Tusz mam i bardzo go cenię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. coś czuję, że polubiła bym się z tym tuszem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Podoba mi się ta baz pod cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie jestem fanką kosmetyków tej marki, więc raczej ich nie przetestuje.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bazę chętnie wypróbuję, bo zazwyczaj mam problem z rolującymi się cieniami

    OdpowiedzUsuń
  28. Właśnie szukam jakiejś ciekawej bazy pod cienie. :) Możliwe, że właśnie ta będzie produktem który kupię jako następny. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bazy są rewelacyjne, a tusz właśnie testuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bazy mnie zainteresowały.

    OdpowiedzUsuń
  31. Tusz do rzęs ma fajną szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Musze rozejrzeć się za jakimś nowym tuszem, bo mój się kończy. Mam ochotę wypróbować właśnie ten :)

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo lubię takie szczotki, fajnie, że tusz po kilku dniach nabrał odpowiedniej formuły

    OdpowiedzUsuń
  34. bazę pod cienie z chęcią bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo ciekawi mnie ta marka i jej produkty

    OdpowiedzUsuń
  36. Po bazy z chęcią sięgnę bo nie znalazłam jeszcze swojej ulubionej.

    OdpowiedzUsuń
  37. Od dawna szukam dobrej bazy pod cienie i już kilka razy trafiłam na pochlebne opinie o tej marce :) Koniecznie spróbuję i zapraszam do mnie: https://littaly.blogspot.com/2018/06/piekna-na-co-dzien-z-lily-lolo.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja ostatnio kompletnie zapominam o bazie pod cienie - a przy tej pogodzie ( czyt. upały ) to totalny błąd. Maskara ma świetną szczoteczkę.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jestem ciekawa jaki ten tusz daje efekt na rzęsach, szkoda, że nie pokazałaś.

    OdpowiedzUsuń
  40. Tego typu kosmetyków od BELL jeszcze nie stosowałam. Bardzo jestem ciekawa, jak sprawdziłby się tusz do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  41. Tusz jest super, sama go mam i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Muszę się znów przekonać jakoś do tej marki przełamując swoje wewnętrzne lody - kiedyś się zraziłam ich kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo lubie maskary od bell ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Myślałam, że taka płynna baza będzie miała świetne krycie. Szkoda, że nie zakrywa żyłek, bo na tym najbardziej by mi zależało. Słoiczkowa wersja mnie nie kusi. Za to tusz chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  45. Tusz jest bardzo fajny, używam go i zdecydowanie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam ten tusz! Jest idealny dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  47. Ciekawa jestem jak sprawdzilby się ten tusz u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ta mascara bardzo mnie zaciekawiła. Ma bardzo fajną szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz!

Copyright © 2016 Ruude Girls , Blogger