czwartek, 13 lutego 2020

Walentynki z Notino

Walentynki z Notino

Witajcie kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z postem w którym przedstawię Wam kilka propozycji prezentów na najbliższą okazję jaką są Walentynki ze sklepu Notino. Dlatego jeżeli nadal nie wiecie co kupić swojej drugiej połówce, żeby była zadowolona to koniecznie przeczytajcie dzisiejszego posta może moje propozycje przypadną Wam do gustu.

Która kobieta nie lubi ładnie wyglądać i pięknie pachnieć? Kosmetyki i perfumy to idealna propozycja. 

YSL Black Opium Intense 
Jest to świetna i odważna propozycja dla kobiet lubiących mocne zapachy. Jest to połączenie tajemniczości i orientalnych woni. Możemy wyczuć tutaj przede wszystkim lukrecje, jaśmin arabski i orzeźwiającą pomarańczę, która nadaje im ten specyficzny klimat.  Świetnie nada się na wieczorne wyjścia i specjalne okazje. 




Drugą moją propozycją jest paletka cieni od Rude Cosmetics.

Jest to przepiękna kompozycja, którą możemy stworzyć dzienny jak i wieczorowy makijaż oka. W paletce znajdziemy same cienie matowe, które posiadają ciepłą jak i zimną tonację. Oprócz tego marka posiada także inne propozycje palet, przez co na pewno będzie to strzał w 10 jeżeli chodzi o Walentynki. 

Mam też dla Was 2 propozycje, które zadowolą niejednego mężczyznę. Jeżeli nie wiecie co kupić swojemu chłopakowi, postawcie na zestaw kosmetyczny, który będzie idealną opcją. 

Eternity for Men

Jest to zestaw od Calvin Klein, który zawiera dwie wody perfumowane o pojemności 100 i 30 ml. Zapakowany został w luksusowe opakowanie i będzie to fajna opcja na prezent. Perfumy są delikatne, ale za to męskie i zmysłowe. Myślę, że tak skomponowana kompozycja zachwyci zapachem niejednego nowoczesnego mężczyznę. 

Na stronie znajdziecie także wiele gotowych zestawów prezentowych, a powyżej 200 zł produkty zapakowane gratis. 

czwartek, 6 lutego 2020

Trico Botanica

Trico Botanica

Hejka!
W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać nowości, które ostatnio udało mi przetestować z marki Trico Botanica. Jest to firma, która zajmuje się pielęgnacją włosów i skóry głowy. Ogromną zaletą jest to, że kosmetyki te bazują przede wszystkim na naturalnych składnikach i nie posiadają w swoim składzie parabenów i silikonów. Już kiedyś miałam okazje testować szampon z tej serii, ponieważ znalazł się w jednym z boxów kosmetycznych i na prawdę świetnie mi się sprawdził. A jak tym razem wypadła u mnie seria Volume Magic tego dowiecie się w dzisiejszym poście.

Trico Botanica Volumizing szampon do włosów 
Według opinii producenta produkt ten ma dodawać naszym włosom objętości i pozostawiać je miękkie i gładkie w dotyku, a także nie podrażniać skory głowy i działać korzystanie wpływać na przesuszenia i znoszone końcówki.


W moim odczuciu jest to bardzo dobrze oczyszczający szampon. Po jego zastosowaniu włosy  faktycznie są lekko uniesone u nasady, a po wysuszeniu łatwo można je ułożyć. Oprócz tego dobrze się pieni i już podczas mycia czuje wygładzenie. Ważne jest dla mnie także by produkt nie wysuszał mojej skóry głowy co w przypadku zmiany szamponu na inny czasami u mnie tak bywa. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca i jak na razie jestem z niego na prawdę zadowolona.

Trico Botanica Volumizing odżywka do włosów 


Jej zadaniem jest odżywienie i odbudowa cienkich włosów. Dodatkowo ma nie obciążać a dodawać ładnie objętości, a także ułatwiać rozczesywanie i sprawiać, ze włosy nabiorą zdrowego blasku.


W ostatnim czasie kondycja moich włosów uległa znacznemu pogorszeniu się przez co stałam się bardzo wymagająca w kwestii niektórych kosmetyków. Jednak i tym razem nie zawiodłam się na tym produkcie. Odżywka ładnie wygładziła i sprawiła, ze moje włosy zostały odpowiednio nawilżone, a ich rozczesywanie stało się dla mnie przyjemnością.

Trico Botanica Volumizing spray dodający objętości 


Jest to już ostatni kosmetyk z tej serii w formie mgiełki, której zadaniem jest natychmiastowa odnowa, dodanie obojętności, a także ma sprawić, że włosy po niej będą puszyste i pełne blasku.


Pierwsze co rzuciło mi się po otwarciu opakowania to przyjemny zapach, który jest delikatny i sprawia, ze aż się chce używać tego produktu. Tak jak producent zapewniał po spryskaniu włosów mgiełką dużo łatwiej się mi je rozczesywało i łatwo układało. Połączenie tych 3 produktów jest na prawdę genialne i zachęcam do wyparowania całej tej serii jeżeli jesteście posiadaczkami cienkich i zniszczonych włosów to na pewno tak jak ja się nie zawiedziecie na tych produktach.

poniedziałek, 20 stycznia 2020

Zmotywuj się!

Zmotywuj się!

Wiele z nas potrzebuję dodatkowego bodźca by się zmotywować, daty czy osoby, zamiast samemu zdecydować się na tak odważny krok i stawić czoła swoim własnym słabościom. Mamy zimę czas, gdzie nasz ruch jest stosunkowo dużo mniejszy niż jak to bywa latem, gdzie możemy wyjść spokojnie na dwór przejść się na spacer pobiegać czy spotkać się ze znajomymi na świeżym powietrzu. Większość z nas pewnie ten czas wykorzystuje na ciągłym przesiadywaniu w domu w cieple przy netflixie. Dlatego dziś chciałabym Wam pokazać kilka sposobów na moją motywację do ćwiczeń. 


Muszę przyznać, że u mnie także zdarzają się takie dni, gdy kompletnie nie mam ochoty na żaden trening, jednak sama wiem, że gdy już wyjdę z domu i udam się na siłownię to dostaję większą dawkę energii i koniec w końców jestem bardzo zadowolona. Dlaczego tak na prawdę ćwiczę? Poniekąd stało się to moim nawykiem, którego trzymam się już przeszłe 2 lata i nie potrafię na chwilę obecną z tego zrezygnować. To właśnie dobry trening poprawia mi humor i pomaga zapomnieć o niektórych problemach chociaż na chwilę, ponieważ w tym czasie liczę się tylko ja i mój plan, którego się trzymam. 

Musicie też pamiętać, że ćwiczenia mają być waszą przyjemnością, dlatego nie rzucajcie się od razu na głęboką wodę i zacznijcie od treningów dla osób początkujących. Gdy ja rozpoczynałam swoją przygodę to od razu zakochałam się w treningach Monki Kołakowskiej. Ma ona bardzo zróżnicowane plany w których znajdziemy wiele różnorodnych ćwiczeń, przez co szybko nam się nie nudzą. Dodatkowo w każdym z nich znajdziemy rozgrzewkę i rozciąganie, które są bardzo istotnym elementem i nie możemy o tym zapominać. 



Po roku czasu zdecydowałam się i po raz pierwszy poszłam na siłownię. Pierwszy raz był dla mnie bardzo ciężki, bardzo się stresowałam i na początku nie wiedziałam od czego tak na prawdę mam zacząć. Jednak poszłam drugi, trzeci raz i do teraz żałuję, że nie rozpoczęłam mojej przygody tam nieco wcześniej. Czy korzystałam z usług trenera personalnego? Nie wszystkie uczyłam się sama, ćwiczeń szukałam sobie na instagramie i próbowałam ich na siłowni. Z czasem zauważyłam znaczną poprawę nie tylko w wyglądzie, ale także w sile. Mogłam dokładać coraz większy ciężar co stawało się dla mnie kolejną motywacją i sprawiało mi to ogromną radość. 

Dlatego też moi kochani moja rada dla Was jest taka nie bójcie się próbować i nie czekajcie na idealną okoliczność by zacząć bo uwierzcie mi, że takiej nie znajdziecie. Początki są i były trudne jednak, najważniejsze jest by się nie zrażać na samym początku, bo zobaczycie, że z czasem będzie tylko lepiej i lepiej a Wy sami tak jak ja potem będziecie tylko żałować, że nie zaczęliście dużo wcześniej. 


botki - Bonprix 

czwartek, 16 stycznia 2020

NIVEA DEO BEAUTY ELIXIR

NIVEA DEO BEAUTY ELIXIR

Hejka!
Dziś przychodzę do Was z kolejnym postem tym razem dotyczyć on będzie marki Nivea. Myślę, że każda z nas na co dzień używa antyperspirantów i pewnie nie raz poszukując nowego produktu w drogeriach, byłyście nie zadowolone z wyboru, ponieważ nie raz kosmetyk powodował podrażnienia i piekł zwłaszcza, gdy wcześniej depilowałyście okolice pod pachami. Z pomocą przychodzi Wam seria Nivea Deo Beauty Elixir, która została wzbogacona o esencję z mleka, która nie powoduje tego nieprzyjemnego na skórze uczucia. Jeżeli jesteście ciekawi jak mi się sprawdziły te produkty to zapraszam do czytania.



A więc produkty te dostępne są w 3 wariantach zapachowych mi akurat trafił się on w przepięknym kwiatowym aromacie. W paczce otrzymałam dwa produkty jeden to antyperspirant w sprayu a drugi w kulce. Muszę przyznać, że nigdy do końca nie byłam przekonana do tej wersji w kulce, ale dzięki tej serii zmieniłam zdanie.


Antyperspirant w sprayu w wersji Fresh ma on ładny i delikatny zapach. Oprócz tego nie posiada w swoim składzie alkoholu co jest ogromnym plusem tej serii. Jego zadaniem jestem ochrona przed nieprzyjemnym zapachem potu i plamami na ubraniach. Tak jak wspomniał producent wszystkie te podpunkty zostały wykonane i myślę, że zaopatrzę się w kolejne jego opakowanie.


Jeżeli chodzi o antyperspirant w kulce to posiadam go z linii zapachowej Mild. Podobnie jak jego poprzednik także świetnie radzi sobie z uciążliwym potem i nieprzyjemnym zapachem , a dodatkowo nie podrażnia skóry i nie musimy się obawiać jakikolwiek pieczeniem po depilacji.
Copyright © 2016 Ruude Girls , Blogger