wtorek, 9 października 2018

Nacomi Almond Oil


Witajcie w kolejnym poście!
Tym razem przygotowałam dla Was recenzję z olejkiem marki Nacomi, który możecie dostać na stronie Miaastowa. Czytając już od dłuższego czasu mojego blogu, mogliście wywnioskować, że kocham używać olejki w mojej codziennej pielęgnacji i lubię testować nowe. Dlatego też zapraszam na moją opinię tego cudeńka! 


Olejek znajduje się w małym, poręcznym szklanym opakowaniu o pojemności 30 ml. Jednym minusem tego opakowania jest brak jakiegokolwiek atomizera czy dozownika i trzeba produkt wydobywać przez otwór. Jednak można się do tego przyzwyczaić i później już nie miałam żadnego problemu z tym opakowaniem. 

Olej jest bezzapachowy, bardzo szkoda ponieważ lubię nakładając kosmetyk czuć jakikolwiek jego aromat. Jednak gdy jest też zbyt intensywny to też ciężki w nim wytrzymać dłużej niż godzinę. Kosmetyk ten jest wielofunkcyjny i możemy go używać na różne problemy i części ciała. 


Stosując go na włosy zauważyłam, że po olejowaniu stały się one gładkie i miękkie w dotyku. A przy tym nawilżone i łatwo się rozczesywały.  Po takich efektach wróciłam do regularnego nakładania olejku i jestem bardzo zadowolona z tego jak działa na moje włosy. 

Drugim jego zastosowaniem jest nakładanie go na twarz. Używałam go zarówno jako produkt do demakijażu jak i do nawilżenia mojej suchej skóry. Lubię go też dodawać jako produkt, który mogę wymieszać z glinką. Świetnie rozpuszcza makijaż nawet wodoodporny i dzięki niemu mogłam dokładnie oczyścić swoją skórę. Dodatkowo moja cera uległa dużej poprawie, nie jest już tak sucha , a wszelkie przebarwienia i zaczerwienienia zostały odpowiednio zniwelowane.


32 komentarze:

  1. Jeszcze nic nie miałam z tej marki, ale dużo czytałam o kosmetykach tej marki. Jestem ciekawa tego olejak. Ma ładną etykietę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego nie znam. Lubie takie olejki stosować na twarz wieczorem

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie olejki, które mają wszechstronne zastosowanie - dzięki temu łatwiej dopasować go do swoich potrzeb, a kiedy nie sprawdzi się na twarzy można stosować na włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie olejek migdałowy się świetnie sprawdza na włosach. Przywraca też równowagę skórze głowy. Co prawda używam innej firmy, ale olej to olej ;) Też lubię, kiedy kosmetyk, szczególnie do włosów ma jakiś zapach. Wtedy mogę sobie z nim siedzieć nawet godinę i się relaksować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze okazji poznać tej marki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszelkie oleje, dzięki nim moja skóra i włosy są w dobrej kondycji. Tego nigdy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam od Nacomi serum na końcówki i jest super, ale szampon kompltenie mi nie służył. Ciekawe jakby było z tym olejkiem :)

    http://www.spiked-soul.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie olejki lepiej działają na twarz :) Włosy za nimi nie przepadają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejek bardzo mnie zaciekawił, może pomógłby na moje włosy, które są w tragicznym stanie...

    OdpowiedzUsuń
  10. kojarzę kosmetyki nacomi :) myślę że spodobałby mi się ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam styczności z olejkami, muszę w końcu zacząć je stosować. Może znajdę jakiś fajny który będzie mi towarzyszył :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię olej ze słodkich migdałów. Ten z Nacomi ma śliczną szatę graficzną :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Również kocham oleje jednak ten ze słodkich migdałów na twarzy może powodować zapychanie i raczej uważnie go stosuję i sporadycznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oo na włosy bym go chciała, zapowiada się świetnie;>

    OdpowiedzUsuń
  15. Również lubię używać olejki przy pielęgnacji ale tego jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  16. Olejki to coś co bardzo lubię i często z nimi eksperymentuje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedyś olejek ze słodkich migdałów i super się sprawdzał na noc na twarz:) Teraz używam olejku z pestek malin i też jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam niestety tego olejku, z nacomi mam peeling i krem do rak tylko.

    OdpowiedzUsuń
  19. nie lubie olejkow na twarz i chyba sie nie przekonam

    OdpowiedzUsuń
  20. Marka jest mi całkowicie obca. Jestem ogromnie ciekawa tego olejku.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie lubię olejków i staram się ich unikać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię takie wielozadaniowe kosmetyki. Widac że jest moc w tym olejku

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja niestety nie lubie ani olejowania wlosow, ani olejkow do twarzy. I faktycznie moglby miec nawet pipetke. Chociaz rsz jeden olejek zima mnie poratowal, nakladalam go poprzez wacik na twarz. Takze nie mowie nie

    OdpowiedzUsuń
  25. ostatnio polubiłam olejki, muszę ten przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja również bardzo lubię olejki w pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moja skóra źle znosi olejki, fajnie, że Tobie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jakoś do olejków nie umiem się przekonać. Cerę mam mieszaną i nie przyzwyczajona jestem do dodatkowego jej natłuszczania. Nad olejowaniem włosów wciąż się zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. O super, ja pewnie do włosów bym go używała :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz!

Copyright © 2016 Ruude Girls , Blogger