czwartek, 4 października 2018

Silikonowa a może zwykła szczoteczka ? Który tusz wybrać ?


Hejka!
Myślę, że wiele z nas kupując nowy tusz do rzęs pierwsze na co zwraca uwagę jest właśnie szczoteczka. Sprawdzamy wtedy jej rozmiar, długość i rozstawienie włosków i najważniejsze jej kształt. My kobiety także dzielimy się na 2 typy, na te które kupują silikonowe, a druga część nylonowe szczoteczki tuszu. Właśnie ten wybór jest dla nas najtrudniejszy, dlatego też mam dziś dla Was 2 propozycje mascar. Mam nadzieję, że moja recenzja nie co ułatwi Wam sprawę.  A teraz już zapraszam do czytania.

Kobo Extremely Beautiful Lashes



Jest to tusz z silikonową szczoteczkę w kształcie spiralki, która ładnie wydłuża i nadaję naszym rzęsom objętość. Każda rzęska jest ładnie rozdzielona i nie robi efektu pajęczych odnóży. Mam dość długie rzęsy, przez co martwiłam się tym, że może się odbijać na górnej powiece, na szczęście nic takiego się nie stało. Dodatkowo tusz nie kruszy się ani nie rozmazuje w ciągu dnia. Cena : 20 zł.

Sensique Stay With Me



Nie jestem fanką tradycyjnych szczoteczek, jednak po dłuższym używaniu tego tuszu zmieniłam o nich absolutnie zdanie! Oprócz tego mascara ma także właściwości wodoodporne przez to zaczęłam jej używać, gdy robię delikatny makijaż idąc na siłownię czy trening i jej ogromnym plusem jest to, że trzyma się bez zarzutów nawet wtedy. Przepięknie też wydłuża i pogrubia , mogłabym nawet powiedzieć, że nadaje im efekt sztucznych rzęs. Cena : 17 zł .



A Wy który tusz chętnie byście wybrali ?

40 komentarzy:

  1. Wybrałabym z silikonową szczoteczką.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię te tradycyjne szczotki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam oba i do uzywania na codzien sa super

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam oba te tusze. Nie mam ulubionego rodzaju szczoteczki, sięgam po nie wymiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię tusze z silikonową szczoteczką, lepiej mi się nimi maluje rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  6. W sumiej a zawsze mam dwa tusze, w zależności od tego na który mam ochotę :) Każdy ładnie podkreśla rzęsy tak naprawdę, chociaż mam wrażenie, że silikonowa szczoteczka nieco bardziej skleja mi rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja najbardziej lubię silikonowe szczoteczki jednak czasami to zwykłe dają fajniejszy efekt

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię silikonowe szczoteczki, choć i zwykłe czasami całkiem dobrze się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja wolę zwykłą, więszkość silikonowych się u mnie nie sprawdza - ale wyjątki są. Na oko nie powiem czy mi pasuje czy nie - muszę przeczesać rzęsy i wtedy się wypowiaam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kobo jest rewelacyjna. Natomiast Sensique to porażka. Chyba dostałam wybrakowaną, bo ona nie chce malować rzes:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja zdecydowanie wolę silikonową :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie lepiej sprawdzają się te silikonowe.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zdecydowanie wolę tradycyjne szczoteczki. Jakoś lepiej mi się takimi maluje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie bardziej wolę tradycyjne szczoteczki. Lubię je, są łatwe w użyciu przede wszystkim:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Osobiście nigdy nie zwram uwagi czy to jest silikonowa czy też zwykła szczoteczka
    eerie-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba wybrałabym kobo... Kosmetyki z sensique do mnie nigdy nie przemawiały, więc i tym razem mnie nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. zdecydowanie wole silikonowe, u mnie lepiej się takie sprawdzaja

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo podoba mi się szczoteczka tego drugiego tuszu. Ciekawa jestem jaki efekt daje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja wolę silikonowe szczoteczki, ale chętnie sięgam też po maskary z tradycyjnymi, jeśli faktycznie dają dobre efekt. Lubię mocno podkreślone rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Oba kuszą ale chyba wygrywa dla mnie ten drugi :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja lubie i taka i taka. Byleby nie sklejaly, nie kruszyly sie, a dawaly fajny dla oka efekt. Oba tusze poki co u mnie sie sprawdzaja

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja lubie i jedne i drugie ;) wszystko zalezy od kształtu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja lubię oba typy.

    http://kinga-wajman.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie zawsze lepiej sprawdzają się silikonowe szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja chyba wolę silikonowe szczoteczki, wygodniej mi nimi pracować;>

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja osobiście preferuję zwykłe szczoteczki, choć niekoniecznie i w swoich zbiorach mam różne produkty -używam zamiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Do tej pory preferowałam tradycyjne szczoteczki, ale od pewnego czasu przekonuję się również do silikonowych.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja zdecydowanie jestem fanką tradycyjnych szczoteczek, ale mówiąc szczerze, jeżeli silikonowa potrafi pięknie podkreślić moje rzęsy - nie odmówię:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zdecydowanie druga opcja jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dla mnie zdecydowanie silikonowa :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja najbardziej lubię silikonową szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam oba tusze i stanowczo moim faworytem jest KOBO :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystko zależy od tego jaki efekt chcę uzyskać :) Mam oba i obie szczoteczki mi pasują. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja lubię i silikonowe i zwykłe szczoteczki. Zależy to od mojego nastroju i efektu jaki chce uzyskać na swoich rzęsach.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja zdecydowanie bardziej wole te ze.zwykla.szczoteczka. silikonowe sa nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każdy komentarz!

Copyright © 2016 Ruude Girls , Blogger