15:04:00

#13 Czy słowa "na zawsze" "kocham cię" jeszcze coś dzisiaj znaczą?

#13 Czy słowa "na zawsze" "kocham cię" jeszcze coś dzisiaj znaczą?
Słowa takie jak "na zawsze" czy "kocham Cię" w dzisiejszych czasach tracą swoją wartość. Ludzie używają ich zbyt często, nie wiedząc, co oznaczają. Wiele par po kilku dniach znajomości uważa, że to miłość na lata, że się nie skończy nigdy, przecież wszystko jest  "na zawsze".  Prawda jest taka, że przeważnie takie związki jak szybko się zaczęły, tak też szybko się skończą. To, że obiecujemy komuś wieczną obecność, wcale nie oznacza że tak zostanie. Ludzie znający się zaledwie kilka dni nie wiedzą o sobie praktycznie nic. W tym przypadku nie mówimy tutaj o miłości. Jest to raczej zauroczenie, bo na dobrą sprawę, jak możemy chcieć być z kimś zawsze, jeśli nie wiemy o nim podstawowych rzeczy? W XXI w. według niektórych liczy się tylko dobra zabawa, wszystko "bez zobowiązań". Wielu ludzi nie próbuje szukać prawdziwej miłości , przecież są młodzi to po co jest mieć jedną zaufaną połówkę na dłużej skoro mogą mieć kilka w krótkim czasie, chociaż tak na prawdę bardzo pragną zaznać tego stałego uczucia, ale nie potrafią się do tego przyznać. W wielu przypadkach ludzie patrzą na zawartość czyjegoś portfela, na to czy ma czym jeździć a nie na to co czuje do tej osoby. Rzeczy materialne biorą nad wszystkim górę. Zdarzają się też często zdrady ale jeżeli kogoś na prawdę się kocha to zdrada nie powinna mieć miejsca. "Kocham Cię" traktujemy też w sposób że jeżeli czegoś potrzebujemy od drugiej osoby i ona nam to da, to mówimy że ją kochamy. Ale czy to że ktoś zrobił dla nas jakąś przysługę, to od razu mamy go kochać?  Dlatego w czasach jakich żyjemy te słowa tracą wartość. Wielu z nas rzuca je na wiatr, nie zastanawiając się nad ich znaczeniem, nie zwracają uwagi że tym samym mogą zranić drugą osobę. Jednak trzeba pamiętać też że prawdziwa miłość jeszcze istnieje, a czasem warto na nią poczekać a nie być z kimś bo ktoś się nami zainteresuje :)
















Wyraźcie swoje opinie w komentarzu ;)



19:41:00

#12 Wspomnienia znad morza

#12 Wspomnienia znad morza
Hej!
Połowa wakacji już niestety za nami. Mi osobiście bardzo szybko to wszystko zleciało.. Dlatego mam zamiar ostatni miesiąc wykorzystać jak najlepiej.
Przychodzę do Was z moimi wspomnieniami z minionych dni lipca.

Mimo tego, że spędziłam tam zaledwie kilka dni to udało mi się zwiedzić wiele ciekawych miejsc.
Pogoda nad morzem bardzo dopisywała. Było bardzo słonecznie, dlatego też udało mi się przeżyć wspaniale chwile ktore będę długo wspominać. To były dla mnie jedne z najlepszych wakacji. Najbardziej podobało mi się w Władysławowie, w którym byłam w drugim dniu mojego pobytu. Tam zobaczyłam po raz pierwszy nasze polskie morze.Zrobiło na mnie duże wrażenie. Miałam okazje być jeszcze w Sopocie w którym to natknęłam się przypadkiem na zakończenie regat. Okazało się że na ich zakończenie zaproszono Margaret. Udało mi się ją zobaczyć mimo tego że nie spodziewałam się że właśnie wtedy ma zaplanowany koncert. Było to niesamowite przeżycie! Zwiedziłam także zamek w Malborku oraz mogłam zobaczyć Zatokę Gdańską z Mola w Sopocie. Nie udało mi się niestety udać do Ergo Areny w Gdańsku ale mam nadzieję, że kiedyś w przyszłości będę mogła ją zobaczyć z bliska a nie tylko przejazdem.

Mam dla was jeszcze kilka zdjęć z którymi chcę się z wami podzielić.












A Wy jak spędzacie swoje wakacje? Podzielcie się swoimi wrażeniami w komentarzu :)


Copyright © 2016 Ruude Girls , Blogger